Głównym celem wyjazdu do Turcji był start w zawodach Salomon Cappadocia Ultra-Trail należących do cyklu Ultra Trail World Tour.

 

Wybraliśmy przelot liniami KLM Royal Dutch Airlines oraz Pegasus Airlines. W drodze do Kapadocji cały dzień spędziliśmy w Stambule zwiedzając najważniejsze zabytki miasta. Lotnisko Sabiha Gogcen położone jest dość daleko od centrum ale transport publiczny w Stambule jest dobrze zorganizowany i spokojnie można dotrzeć do centrum.

 

Szczególnie atrakcyjna jest przeprawa promem z azjatyckiej do europejskiej części miasta.
Po wylądowaniu w Kayseri, spotkała nas niemiła niespodzianka, okazało się że nie doleciały bagaże. Niestety czasami się to zdarza przy podróżach lotniczych z kilkoma przesiadkami. Dlatego warto wykupić wcześniej ubezpieczenie.

 

Zagubiony bagaż komplikował start ponieważ cały sprzęt biegowy znajdował się w walizkach. Organizatorzy zawodów okazali się bardzo pomocni zapewniając buty i kurtkę. Resztę obowiązkowego wyposażenia udało się pożyczyć od biegaczy z Polski oraz dokupić. O zwrot kosztów można się ubiegać z ubezpieczenia. Trasa biegu prowadzi przez malownicze miejsca Kapadocji takie jak wąwozy w okolicy Göreme oraz pięknie położone miasto Uchisar.


Inna atrakcją regionu zasługująca na polecenie jest lot balonem o wschodzie słońca. Niemal w jednym czasie startuje kilkadziesiąt balonów. Co sprawia ogromne wrażenie. Wszystkim polecam ten piękny zakątek świata.